Aktinidia i inne owocowe

Wiele roślin z naszej oferty łączy walory roślin ozdobnych i użytkowych. Jadalne i smaczne owoce wytwarza aktinidia, akebia, aronia, cytryniec, jagoda Goji, jagoda kamczacka, jeżyna, malina, rokitnik i winorośl.

Rubus - Wodostrężnice i malki

Jeżyny (Rubus) należą do rodziny różowatych (Rosaceae), część z nich nazywana jest malinami (owoce czerwone i odpadające po dojrzeniu od dna kwiatowego). Ze względu na dużą liczbę mieszańców i form uporządkowanie systematyczne jeżyn jest niezwykle trudne. 

Zajmuje się tym specjalistyczna dyscyplina taksonomiczna – batologia, która pomaga zrozumieć ich ogromne zróżnicowanie na poziomie genetycznym i morfologicznym. W Polsce różni autorzy wyodrębniają od 50 do 90 gatunków z rodzaju Rubus. Wzorcem taksonomicznym jest jeżyna właściwa (Rubus fruticosus). 

Krzewy jeżyn można spotkać na terenie całego kraju, na niżu i w niższych położeniach górskich, zwykle w zaroślach, na polanach leśnych, na brzegach lasów i pól, na pagórkach i stokach. Sadzone w ogródkach najlepiej rosną na żyznej i nie za suchej glebie, choć ogólnie nie są zbyt wymagające względem miejsca, podłoża i warunków wilgotnościowych.

Jeżyna dorasta do 2 metrów. Kwitnie i owocuje w drugim roku. Łodygi opatrzone są silnymi kolcami, o ostrzach skierowanych w dół pędów, u nasady spłaszczonych, w młodości zielonych, później czerwonobrunatnych. Liście są nadzwyczaj różnorodne, ale prawie zawsze pierzasto złożone, zbudowane z 3–5, rzadko 7 listków o brzegach nieregularnie ostro piłkowanych, zwykle z kolcami na nerwach głównych. Białe lub różowawe kwiaty mają 5 płatków korony i 5 działek kielicha. Na talerzykowatym dnie kwiatowym umieszczone są pręciki, a w jego środku, na wzniesieniu – liczne nitkowate słupki. Krzewy zakwitają od czerwca do sierpnia.

Soczysty owoc złożony jest z kilkunastu małych pestkowców zrośniętych dookoła stożkowatego, białego dna kwiatowego. Każdy z nich mieści w sobie twarde, nerkowato wygięte i pomarszczone nasienie (zawierające 13% oleju). Jeżyny zależnie od odmiany mogą mieć różny kształt, wielkość i barwę – od pomarańczowej (u maliny moroszki – Rubus chamaemorus) przez makowoczerwoną do granatowoczarnej, nieraz z sinym nalotem.

Ich smak jest słodki lub słodkawo-kwaśny i często są bardzo aromatyczne. W zależności od regionu, gatunku i odmiany ciemnoowocowa jeżyna zwana jest też ożyną, ostrężyną, czernicą, dziadem, popiełuchą, maliną niedźwiedziną, urzyną, wodostrężnicą; natomiast maliny to również maliniaki, malinniki lub malki.

Właściwości lecznicze wszystkich jeżyn są podobne. Używa się liści, owoców, a także pączków kwiatowych. Zawierają garbniki, kwas mlekowy, jabłkowy i bursztynowy, gumy, pektyny, cukry, sole mineralne i witaminy. Liście zbiera się młode, owoce – gdy są już zupełnie dojrzałe, ale nie przejrzałe. Liście i pączki należy suszyć w przewiewnym miejscu, natomiast owoce w suszarni ogrzewanej ogniem, w temperaturze około 35°C. Surowiec powinno się zawsze przechowywać w bardzo suchych miejscach, w workach lub drewnianych skrzyniach szczelnie zamkniętych, gdyż łatwo wchłania wilgoć i szybko pleśnieje.

Napary z liści jeżyn wykorzystuje się leczniczo głównie przy biegunce, chronicznym podrażnieniu wyrostka robaczkowego, zgadze, kurczach żołądka i innych zaburzeniach pracy przewodu pokarmowego. Kąpiele z dodatkiem naparu dobrze wpływają na poprawę stanu skóry i problemy z bezsennością. Okłady z papki z liści łagodzą bóle gośćcowe i nerwobóle. Sok z owoców sprawia ulgę przy schorzeniach organów oddechowych, jest też powszechnie znanym środkiem przeciwgorączkowym i napotnym. Odwar z korzeni pomaga leczyć choroby kobiece.

Owoce jeżyn i malin najlepiej spożywać świeże, ale warto również robić z nich zapasy na zimę i przetwarzać na syropy, marmolady, soki i wina (smak zbliżony do wspaniałych trunków z Bordeaux). Kwiaty dodaje się do sałatek i surówek.

 

Z medycyny ludowej: we wsi Wiśniowa koło Wieliczki stosowano jeżynę popielicę (Rubus caesius) w suchotach – wyrywano wraz z korzeniami dziewięć popiełuch i dodawano je choremu do kąpieli.


JOLANTA KOCHANOWSKA
Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego
www.biol.uni.wroc.pl

Artykuł w oryginale można przeczytać w piśmie "Ogród Wita" październik 2010