
przed cięciem - fot. Sz.Marczyński
|
przygotować do zimowania
Szczepan Marczyński
W ogrodzie:
- Usuwamy i palimy lub zakopujemy opadłe liście, gdyż pozostawianie ich
do wiosny ułatwia zimowanie chorobom i szkodnikom.
- Podstawę roślin dobrze jest wyściółkować korą lub trocinami obsypując
dół pędów do wysokości 10-15 cm i przykrywając glebę wokół roślin w promieniu
40-80 cm (w zależności od wielkości rośliny). Nawet, gdy pędy zmarzną, w
przypadku surowej zimy, tak zabezpieczone rośliny dobrze odrosną z dolnych,
obsypanych pąków. Ściółkowanie gleby wokół roślin zabezpiecza korzenie przed
przemarznięciem w czasie bezśnieżnych, a mroźnych zim. Ściółkowanie i
obsypywanie najlepiej jest przeprowadzić na przełomie listopada i grudnia, gdy
również w dzień temperatura spada poniżej – 5 o C.
- Młode rośliny glicynii i innych gatunków wrażliwych na mróz dodatkowo
zabezpieczamy przed mrozem owijając pędy słomą – robiąc chochoł, lub innym
dobrym materiałem izolacyjnym. Nie polecam owijania przezroczystą, pojedynczą
folią, gdyż może spowodować zaparzenie roślin lub rozwój chorób.

po cięciu - fot. Sz.Marczyński
|
- Zdecydowanie odradzam odczepiania pędów pnączy od podpór, kładzenia ich
na glebie i obsypywanie. W czasie takiego zabiegu pędy pnączy łatwo połamać lub
uszkodzić (dotyczy to zwłaszcza powojników), co spowoduje ich zamieranie lub
chorobę w następnym roku.
- Nie polecam również silnego cięcia pnączy późną jesienią. Takie cięcie
zmniejsza mrozoodporność pędów i może spowodować, że kilka – kilkadziesiąt cm
pędu poniżej cięcia przemarznie. Jesienią nie widać jeszcze, które pędy są zbyt
mało zdrewniałe i przemarzną oraz, które pąki dobrze przezimują i są w stanie
wytworzyć nowe silne pędy. Jesienią można natomiast wykonać cięcie
prowizoryczne, aby częściowo przyciąć pędy nadmiernie rozrośnięte. Z właściwym
cięciem lepiej wstrzymać się do końca zimy lub początku wiosny.
Przykład:
Powojnik wymagający silnego cięcia wiosną (czyli zaliczany do grupy 3, ciętej
30-50 cm od ziemi np.:
‘Jackmanii’ czy
‘Polish Spirit’) dorósł do 2-4m.
Jesienią możemy przyciąć wszystkie pędy na wysokości 100-120 cm, nie zważając
na pąki, a wiosną wykonać dokładne cięcie na wysokości 30-50 cm, pozostawiając
tylko 5-12 grubych pędów i tnąc około 0,5 cm nad nabrzmiałym pąkiem.
Na tarasie czy balkonie:
- Pozostawienie powojników rosnących w pojemnikach na zimę bez
zabezpieczenia może spowodować przemarznięcie korzeni. Korzenie są o
kilkanaście stopni wrażliwsze na mróz niż pędy. Roślina rosnąca w ogrodzie ma
korzenie schowane w ziemi, gdzie temperatury są znacznie wyższe niż w
powietrzu.
- Rośliny uprawiane w pojemnikach najlepiej zimować w chłodnych piwnicach
(0-5oC) lub zadołować je w ogrodzie w ziemi, aby podstawa rośliny
była 5 cm pod powierzchnią ziemi. Do dołowania należy wybrać dobrze zdrenowane
miejsce, aby podmokła gleba nie spowodowała zagniwania korzeni. Przed
przeniesieniem pędy należy przyciąć tak wysoko jak tylko można i podwiązać do
tyczki bambusowej, aby nie załamały się u podstawy.
- Można powojniki zabezpieczyć na balkonie czy tarasie stawiając je na
grubej płycie styropianowej i otaczając pojemnik połączonymi płytami styropianu,
sklejki lub kartonu. Tak otoczony pojemnik zasypujemy rozdrobnionym styropianem
lub innym nie nasiąkającym materiałem izolacyjnym. Izolacja z każdej strony
pojemnika powinna mieć grubość co najmniej 10 cm, a od góry zabezpieczenie
przed deszczem.