Dr hab. Jerzy Lisek, profesor nadzwyczajny IO

Doktor habilitowany nauk rolniczych, profesor nadzwyczajny w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach. Jest absolwentem Wydziału Ogrodnictwa i Uprawy Winorośli Uniwersytetu Rolniczego w Płowdiw (Bułgaria). Po ukończeniu studiów, w roku 1986, podjął pracę w Zkładzie Roślin Jagodowych skierniewickiego Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa. Później pracował w Zakładach: Uprawy i Nawożenia, Ochrony Roślin Sadowniczych, Agrotechniki. Obecnie pracuje w Zakładzie Uprawy i Nawożenia Roślin Ogrodniczych. Od początku swojej pracy w Instytucie nieprzerwanie prowadzi kolekcję winorośli oraz doświadczenia agrotechniczne z tym gatunkiem. Interesuje się rozwojem jej uprawy zarówno od strony doświadczalnej, jak i praktycznej. Zajmuje się także tematyką dotyczącą ochrony sadów i jadodników przed chwastami.

Jest autorem ponad 40 recenzowanych publikacji naukowych oraz licznych prac popularnonaukowych, w tym kilku książek i ponad 300 artykułów z zakresu odmianoznawstwa i uprawy winorośli oraz herbologii. 


 

Formowanie i cięcie winorośli

Dr hab. Jerzy Lisek, prof. IO Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

Krzew winny traktowany jako roślina uprawna wymaga systematycznego, corocznego cięcia.  W zależności od terminu wykonywania, cięcie dzielimy na zimowe oraz letnie.  Rolę i sposób wykonania cięci letniego opisano już wcześniej. W bieżącym tekście przedstawiono najważniejsze kwestie związane z cięciem zimowym.

Definicja, termin, cele i rodzaje cięcia zimowego

Polega ono na usunięciu lub skróceniu części jednorocznych, dwuletnich i wieloletnich pędów w okresie spoczynku zimowego krzewów. W klimacie z mroźnymi zimami  rozpoczynamy je na przełomie lutego i marca, a kończymy najpóźniej w pierwszych dniach kwietnia. Krzewy wrażliwych odmian, okrywane na zimę mogą być cięte pod koniec listopada lub w grudniu, aby ułatwić zimowe zabezpieczanie roślin przed mrozem.

Do podstawowych funkcji cięcia należy:

  • nadanie krzewom kształtu i rozmiaru (formowanie);
  • regulacja siły wzrostu i plonowania;
  • poprawa jakości owoców;
  • poprawa zdrowotności – redukcja porażenia roślin przez patogeny pochodzenia grzybowego;
  • utrzymanie ozdobnej funkcji krzewu jako elementu architektury ogrodowej.

Zgodnie z pełnioną rolą, wyróżniamy cięcie formujące, odnawiające, odmładzające i sanitarne.

Formowanie

Młode rośliny  wymagają uformowania, czyli nadania im określonego, docelowego kształtu. Przy sprzyjających warunkach i odpowiednich kompetencjach może być on utrzymywany nawet przez dziesięciolecia. Aby to osiągnąć, formujemy części szkieletowe krzewów - wieloletni pień i ramiona. Te ostatnie są wieloletnimi (stałymi) przedłużeniami lub rozgałęzieniami pnia.  Zarówno pień, jak i ramiona mogą być zorientowane  pionowo, skośnie lub poziomo. Mogą też mieć różną orientację w poszczególnych odcinkach.  Wyprowadzenie niskopiennych,  małych  form krzewów trwa zazwyczaj 3-4 lata. Uformowanie roślin  z wysokim pniem i długimi ramionami zajmuje więcej czasu, przynajmniej 5 lat. Całkowite ukształtowanie dużych krzewów pokrywających budynki, pergole i ogrodzenia na przestrzeni wielu metrów, może zająć nawet kilkanaście lat. Krzewy formujemy przede wszystkim poprzez cięcie zimowe ale w określonych sytuacjach bardzo pomocne będzie także cięcie letnie.

Cięcie odnawiające, odmładzające i sanitarne

Cięcie odnawiające rozpoczynamy zazwyczaj po uformowaniu krzewu, najczęściej od 3-4 roku po posadzeniu. W jego trakcie usuwamy większość pędów dwuletnich i rocznych oraz niewielkie fragmenty części szkieletowych, zachowując  generalny kształt i rozmiary krzewu. Zdarza się, że niezbędne będzie połączenie cięcia formującego i odnawiającego. Jest to celowe przede wszystkim przy wyprowadzaniu dużych form krzewu, które odbywa się etapami, rozłożonymi na lata. Na uformowanych już partiach krzewu, znajdujących się bliżej jego podstawy, stosujemy cięcie odnawiające, podczas gdy w częściach peryferyjnych nadal prowadzimy cięcie formujące. Na krzewach z objawami starzenia się, wykonujemy bardzo silne cięcie, tzw. odmładzające. Po takim cięciu pozostają tylko niewielkie fragmenty części szkieletowych i krzew jest znów formowany niemal od podstaw. Podczas cięcia sanitarnego usuwamy pędy uszkodzone mechanicznie, w tym przez grad, przemarznięte, porażone przez choroby grzybowe, najczęściej mączniaki i nekrozę korową (czarną plamistość) oraz z masowymi objawami żerowania niektórych szkodników, np. szpecieli. 

Fot. 1 Latorośle wyrastające z pąków położonych na ubiegłorocznym pędzie (łozie)

Główne zasady

Na ramionach, rzadziej bezpośrednio na pniu, utrzymujemy obrost z jednorocznych  (po przezimowaniu dwuletnich) pędów nazywanych łozą. Z pąków zimujących (spoczynkowych) położonych na łozie wyrastają wiosną latorośle z kwiatostanami, przekształcającymi się w grona (Fot. 1). Na krzewie pozostawiane są krótkie fragmenty łozy, najczęściej 2-3 oczkowe, tzw. czopy oraz długie (8-12 pąków) łozy owocujące, nazywane „prętami”. Winorośl cechuje dominacja wierzchołkowa czyli silny wzrost pędów w zewnętrznych i górnych partiach krzewów. Aby ograniczyć dominację wierzchołkową, długie łozy są utrzymywane w pozycji poziomej lub łukowatej, często z wierzchołkiem skierowanym ku dołowi. Czopy powinny znajdować się poniżej długich łóz owocujących. Na 1 m bieżącym szpaleru winorośli lub na 1 m2 powierzchni uprawy powinno pozostać od 4 (odmiany o dużych gronach i liściach) do 10 latorośli z owocami. Należy zauważyć, że przedstawiony sposób formowania krzewów ma charakter modelowy i bywa, że wymagane są odstępstwa. Zdarza się, że do formowania wykorzystujemy pędy rozwijające się z tzw. oczek śpiących (położonych na starych częściach krzewu) lub pasierby czyli pędy syleptyczne (boczne).

Wybór formy

W trakcie wielowiekowej historii uprawy winorośli opracowano dziesiątki form prowadzenia dostosowanych do lokalnych warunków przyrodniczych, biologii odmian oraz realiów gospodarczych. Małe, niskopienne formy są łatwe do okrycia na zimę. Nadają się do odmian winorośli właściwej (Vitis vinifera), w tym tradycyjnych (historycznych) np. ‘Chrupki’, ‘Magdalenki’ i mieszańców międzygatunkowych, wrażliwych na mróz. Silnie rosnące i wytrzymałe na mróz mieszańce międzygatunkowe, hodowane między innymi z udziałem winorośli lisiej (V. labrusca), zaleca się prowadzić jako duże formy z wysokim pniem, np.  sznury. Drugim czynnikiem decydującym o formie jest usytuowanie krzewu i przestrzeń, jaką chcemy wypełnić winoroślą. 

Popularne formy prowadzenia

Fot. 2  Krzewy w formie niskiej głowy podczas wegetacji
  • „Niska głowa” (Gavot). Docelowo, na niewielkim, kilkunastocentymetrowym pniu, który w swojej górnej części tworzy często charakterystyczne zaokrąglone zgrubienie, pozostawia się z reguły 3-6 krótkich, równomiernie rozmieszczonych łóz (czopy) z 2-3 pąkami. Latorośle zbiera się razem i przywiązuje do podpory – luźno w połowie jego wysokości i bardziej zwięźle u szczytu, a krzew ma kształt stożka lub wrzeciona (Fot. 2). W pierwszym i drugim roku po posadzeniu, na roślinie pozostawia się po jednym silnym pędzie, który przycina się na dwa oczka. Jeśli uprawiana odmiana ma duże grona, cięcie można wykonać nad 3-4 pąkiem. Z kilku rozwijających się pędów wykorzystuje się wtedy ten, który jest położony najwyżej. Latorośle wyrastające poniżej nasady wybranego pędu, wyłamuje się, gdy mają kilka cm długości. W trzecim roku pozostawia się dwie, a w następnym - cztery łozy. Każdą z nich przycina się na dwa lub trzy oczka. Do przyspieszonego formowania krzewu można również wykorzystać pędy rozwijające się z oczek śpiących położonych na pniu lub z tzw. oczek kątowych - u nasady pędów. Przy tej formie i cięciu na krótkie łozy, nie występuje podział na pędy owocujące i zastępcze. Należy tu wyjaśnić, że pędy zastępcze to takie, których zadaniem nie jest wydanie płodnych latorośli lecz dostarczenie pędów owocujących w następnym sezonie wegetacyjnym.

Aby utrzymać wybraną formę, na krzewie pozostawia się niżej położone jednoroczne pędy – wyrastające z dolnych oczek czopów, usuwając wyżej położone łozy z fragmentami starego czopa (Fot. 3, 4). Pędy, które wyrastają na osi przedłużającej pień, są usuwane u nasady, aby zapewnić dobre oświetlenie i przewietrzenie wnętrza krzewu. Oprócz opisanej powyżej formy „głowy z rogami”, można uformować głowę z pniem wysokości kilkunastu lub kilkudziesięciu cm, z jedną centralnie umieszczoną łozą, liczącą do 6 pąków, nazywaną „strzałką” (Fot. 5).

Fot. 3  Niska głowa – krzew przed cięciem
Fot. 4  Niska głowa - krzew po cięciu
Fot. 5  Głowa ze „strzałką” i czopem

 


  • Szpaler Guyot. Na roślinach pozostawia się długą łozę owocującą (przeciętnie 10 pąków) i przynajmniej jeden dwuoczkowy czop (forma pojedyncza) lub dwie długie łozy oraz dwa czopy (forma podwójna). Długą łozę przywiązuje się do dolnego drutu konstrukcji, w pozycji poziomej lub łukowato wygiętej (wierzchołkowa część pędu położona nieznacznie niżej niż środkowa). Latorośle w okresie wegetacji przywiązuje się do wyżej położonych drutów. Aby uformować krzew metodą pojedynczego Guyota, w 1 i 2 roku, na roślinie pozostawia się tylko najsilniejszy pęd, przycięty na dwa pąki. W trzecim roku, silniejszy (z reguły wyżej położony pęd) przycina się na 6-8 pąków, na tzw. łozę owocującą. Drugi z pędów przycina się na dwa oczka - tzw. czop zastępczy. W czwartym roku i w latach następnych usuwa się całą starą łozę ze zdrewniałymi pędami jednorocznymi. Górny pęd wyrastający na starym czopie przycina się na nową, długą łozę owocującą, a dolny – na krótki czop zastępczy (Fot. 6, 7). Długie łozy owocujące wyginamy do pozycji poziomej lub łukowatej dopiero po ruszeniu wegetacji i rozpoczęciu tzw. płaczu. Stają się wtedy elastyczne i mniej podatne na pęknięcia i złamanie.
Fot. 6  Niski Guyot - krzew przed cięciem
Fot. 7  Niski Guyot - krzew po cięciu
Fot. 8  Reńsko-hesski sposób prowadzenia

 


Krzewy formowane metodą Guyot na średnio wysokim (50 -100 cm) lub wysokim pniu (powyżej 100 cm) są produktywne; dostarczają owoców wysokiej jakości; zmniejszają zagrożenie przymrozkami wiosennymi; ułatwiają zachowanie dobrej zdrowotności roślin, oraz pielęgnację gleby w porównaniu z niskimi, przyziemnymi formami. Modyfikacją formy Guyot jest sposób reńsko-hesski, gdzie formuje się krzewy z pniem wysokości około 60 cm i długą, łukowato wygiętą łozą (Fot. 8). Pień formowany jest pomiędzy drugim, a czwartym rokiem, w zależności od kondycji roślin. Pędy, które dadzą początek pniom powinny mieć przynajmniej grubość ołówka, być dobrze zdrewniałe i zdrowe. Łozy przeznaczone na pień przycina się na pożądaną wysokość (zwykle 0,6-1,20 m), tak aby w pobliżu dolnego drutu znajdowały się dwa pąki. Z niżej położonego pąka rozwinie się pęd, który w następnym sezonie będzie przycięty na dwuoczkowy czop zastępczy. Pęd rozwijający się z wyżej położonego pąka posłuży, podobnie jak w przypadku formy Guyota, do wyprowadzenia długiej łozy owocującej. Pozostałe pąki lub pędy rozwijające się na pniu są usuwane. Najlepszym rozwiązaniem jest usuwanie nożem pąków znajdujących się w stanie spoczynku.

Fot. 9  Wysokopienny Guyot w trakcie formowania

W większych winnicach praktykuje się jednak mniej pracochłonne wyłamywanie kilkucentymetrowych latorośli (Fot. 9). Wadą wyłamywania jest tworzenie przez rośliny silnych wiązek przewodzących, które zaopatrują rozwijające się latorośle. Sprzyja to systematycznemu wybijaniu nowych pędów w węzłach pędu tworzącego pień. Krzewy prowadzoną metodą Guyot, podobnie jak sznury  wymagają konstrukcji podporowej. Podstawowe jej elementy opisano w tekście o sadzeniu winorośli. Pierwszy drut nośny znajduje się na wysokości pnia, następne dwa co 50 cm powyżej. Można też naciągnąć druty gęściej co umożliwia mniej pracochłonne przeplatanie latorośli zamiast wiązania.

 


  • Sznury (kordony). Są to formy ze stałymi ramionami, na których powtarzalnie rozmieszczone są sęczki z owocującymi łozami ciętymi na czopy lub na czopy i średnio długie łozy owocujące (Fot. 10). Jedną z tradycyjnych form jest sznur Rioja. Dla tej formy charakterystyczny jest pień o wysokości 60 cm i jednostronne, poziomo ułożone ramię, prowadzone przy dolnym drucie konstrukcji. Jego długość zależna jest od rozstawy sadzenia roślin i wynosi zwykle około 1,5 m. Na ramieniu, od górnej jego strony, co 15-20 cm znajdują się sęczki zakończone 2-3 oczkowymi czopami (Fot. 11, 12). Formowanie samego ramienia rozkłada się zwykle na 2-3 lata.
Fot. 10  Sznur poziomy z cięciem na czopy
Fot. 11  Formowanie sznura - krzew przed cięciem
Fot. 12  Uformowane ramię

 

Fot. 13  Sznur pionowy z pniami różnej wysokości

Na bazie szura są wyprowadzane tzw. formy nieregularne. W przypadku form sznura na wysokim pniu  czopy mogą być formowane po całym obwodzie pnia, a nie tylko od jego górnej strony. Latorośle nie są przywiązywane do drutu i zwieszają się swobodnie w dół tworząc tzw. zasłony. Takie naturalne zasłony mogą oddzielać od siebie różne części ogrodu lub być formowane wzdłuż ogrodzeń. Przy płotach i ścianach budynków mogą być formowane sznury pionowe z pniami różnej wysokości (Fot. 13).

 


  • Formy nieregularne. Krzewy prowadzone w ten sposób nie podlegają jednoznacznym definicjom, a ich wielkość i kształt jest dostosowany do konkretnego miejsca. Często rośliny kształtowane jako formy nieregularne są wyraźnie asymetryczne, posiadają kilka pni, nierzadko o różnej wysokości (Fot. 14). Zarówno stałe ramiona, jak i pędy owocujące są z reguły położone na różnych wysokościach, np. w kilku piętrach. Pędy wyrastające z jednego niskiego pnia mogą tworzyć pionowy szpaler, podczas gdy latorośle biorące początek z pnia wysokiego mogą tworzyć górną płaszczyznę pergoli (Fot. 15, 16). Aby sprawnie utrzymać wybraną formę, warto stosować się do ogólnych zaleceń cięcia i formowania.
Fot. 14  Forma nieregularna z pniami różnej wysokości
Fot. 15  Forma nieregularna przy pergoli - przed cięciem
Fot. 16  Forma nieregularna przy pergoli po cięciu (prześwietleniu)

 

Długie pędy owocujące należy utrzymywać w pozycji poziomej (Fot. 17, 18). Przy dużych formach, na krzewach należy pozostawiać czopy zastępcze, które będą położone niżej niż długie łozy i ograniczą ucieczkę krzewu „na zewnątrz”. Stałe ramiona jest łatwiej utrzymać, jeśli ich długość nie przekracza 2-3 m. Niejednokrotnie zdarza się z powodzeniem uformować kordony o ramionach liczących 5-6 m lub nawet dłuższe, pod warunkiem, że łozy są cięte na bardzo krótkie czopy. Takie cięcie wydatnie ogranicza ogałacanie się nasady długich stałych ramion.

Fot. 17  Forma nieregularna z długimi łozami – przed cięciem
Fot. 18  Forma nieregularna z długimi łozami – po cięciu

Jeśli pędy rozwijające się na krzewie mają być formowane w kilku piętrach o różnej wysokości, to najlepiej, aby każde z pięter było formowane na innym pniu, jako tzw. formy wachlarzowe. Tworzenie 2-3 pięter powinno być rozłożone w czasie, nie więcej niż jedno piętro w sezonie. Przy równoczesnym formowaniu pięter na różnym poziomie, wyżej położone będą osłabiać wzrost dolnych. Na dużych krzewach mogą znajdować się nawet setki pąków, tym bardziej, że przy ozdobnym formowaniu krzewów zależy nam na bujnym ulistnieniu. Również wtedy warto jednak dbać, aby na 1 m2 zajętym przez krzew nie znajdowało się więcej niż 12-15 latorośli z owocami.

 


Technika cięcia

Łozy i cienkie, starsze pędy usuwa się sekatorem lub ostrym nożem, tzw. sierpakiem. Cięcie wykonuje się prostopadle do długiej osi pędu, około 1,5–2 cm za pąkiem. U tych form, gdzie pędy pozostają w pozycji zbliżonej do pionu, cięcie można wykonać pod lekkim skosem, aby zapobiec zalewaniu ostatniego pąka przez soki (najniżej położony punkt płaszczyzny cięcia znajduje się po przeciwległej stronie pąka). Fragmenty pnia i grube wieloletnie części tzw. ramiona usuwa się piłą ogrodniczą. Miejsce cięcia wygładza się nożem i smaruje pastą ochronną Funaben 03 PA lub farbą emulsyjną z dodatkiem preparatu grzybobójczego Topsin M 70 WP (stężenie ok. 3%).

Formowanie i cięcie winorośli

Dr hab. Jerzy Lisek, prof. IO Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

Krzew winny traktowany jako roślina uprawna wymaga systematycznego, corocznego cięcia.  W zależności od terminu wykonywania, cięcie dzielimy na zimowe oraz letnie.  Rolę i sposób wykonania cięci letniego opisano już wcześniej. W bieżącym tekście przedstawiono najważniejsze kwestie związane z cięciem zimowym.

Definicja, termin, cele i rodzaje cięcia zimowego

Polega ono na usunięciu lub skróceniu części jednorocznych, dwuletnich i wieloletnich pędów w okresie spoczynku zimowego krzewów. W klimacie z mroźnymi zimami  rozpoczynamy je na przełomie lutego i marca, a kończymy najpóźniej w pierwszych dniach kwietnia. Krzewy wrażliwych odmian, okrywane na zimę mogą być cięte pod koniec listopada lub w grudniu, aby ułatwić zimowe zabezpieczanie roślin przed mrozem.

Do podstawowych funkcji cięcia należy:

  • nadanie krzewom kształtu i rozmiaru (formowanie);
  • regulacja siły wzrostu i plonowania;
  • poprawa jakości owoców;
  • poprawa zdrowotności – redukcja porażenia roślin przez patogeny pochodzenia grzybowego;
  • utrzymanie ozdobnej funkcji krzewu jako elementu architektury ogrodowej.

Zgodnie z pełnioną rolą, wyróżniamy cięcie formujące, odnawiające, odmładzające i sanitarne.

Formowanie

Młode rośliny  wymagają uformowania, czyli nadania im określonego, docelowego kształtu. Przy sprzyjających warunkach i odpowiednich kompetencjach może być on utrzymywany nawet przez dziesięciolecia. Aby to osiągnąć, formujemy części szkieletowe krzewów - wieloletni pień i ramiona. Te ostatnie są wieloletnimi (stałymi) przedłużeniami lub rozgałęzieniami pnia.  Zarówno pień, jak i ramiona mogą być zorientowane  pionowo, skośnie lub poziomo. Mogą też mieć różną orientację w poszczególnych odcinkach.  Wyprowadzenie niskopiennych,  małych  form krzewów trwa zazwyczaj 3-4 lata. Uformowanie roślin  z wysokim pniem i długimi ramionami zajmuje więcej czasu, przynajmniej 5 lat. Całkowite ukształtowanie dużych krzewów pokrywających budynki, pergole i ogrodzenia na przestrzeni wielu metrów, może zająć nawet kilkanaście lat. Krzewy formujemy przede wszystkim poprzez cięcie zimowe ale w określonych sytuacjach bardzo pomocne będzie także cięcie letnie.

Cięcie odnawiające, odmładzające i sanitarne

Cięcie odnawiające rozpoczynamy zazwyczaj po uformowaniu krzewu, najczęściej od 3-4 roku po posadzeniu. W jego trakcie usuwamy większość pędów dwuletnich i rocznych oraz niewielkie fragmenty części szkieletowych, zachowując  generalny kształt i rozmiary krzewu. Zdarza się, że niezbędne będzie połączenie cięcia formującego i odnawiającego. Jest to celowe przede wszystkim przy wyprowadzaniu dużych form krzewu, które odbywa się etapami, rozłożonymi na lata. Na uformowanych już partiach krzewu, znajdujących się bliżej jego podstawy, stosujemy cięcie odnawiające, podczas gdy w częściach peryferyjnych nadal prowadzimy cięcie formujące. Na krzewach z objawami starzenia się, wykonujemy bardzo silne cięcie, tzw. odmładzające. Po takim cięciu pozostają tylko niewielkie fragmenty części szkieletowych i krzew jest znów formowany niemal od podstaw. Podczas cięcia sanitarnego usuwamy pędy uszkodzone mechanicznie, w tym przez grad, przemarznięte, porażone przez choroby grzybowe, najczęściej mączniaki i nekrozę korową (czarną plamistość) oraz z masowymi objawami żerowania niektórych szkodników, np. szpecieli. 

Fot. 1 Latorośle wyrastające z pąków położonych na ubiegłorocznym pędzie (łozie)

Główne zasady

Na ramionach, rzadziej bezpośrednio na pniu, utrzymujemy obrost z jednorocznych  (po przezimowaniu dwuletnich) pędów nazywanych łozą. Z pąków zimujących (spoczynkowych) położonych na łozie wyrastają wiosną latorośle z kwiatostanami, przekształcającymi się w grona (Fot. 1). Na krzewie pozostawiane są krótkie fragmenty łozy, najczęściej 2-3 oczkowe, tzw. czopy oraz długie (8-12 pąków) łozy owocujące, nazywane „prętami”. Winorośl cechuje dominacja wierzchołkowa czyli silny wzrost pędów w zewnętrznych i górnych partiach krzewów. Aby ograniczyć dominację wierzchołkową, długie łozy są utrzymywane w pozycji poziomej lub łukowatej, często z wierzchołkiem skierowanym ku dołowi. Czopy powinny znajdować się poniżej długich łóz owocujących. Na 1 m bieżącym szpaleru winorośli lub na 1 m2 powierzchni uprawy powinno pozostać od 4 (odmiany o dużych gronach i liściach) do 10 latorośli z owocami. Należy zauważyć, że przedstawiony sposób formowania krzewów ma charakter modelowy i bywa, że wymagane są odstępstwa. Zdarza się, że do formowania wykorzystujemy pędy rozwijające się z tzw. oczek śpiących (położonych na starych częściach krzewu) lub pasierby czyli pędy syleptyczne (boczne).

Wybór formy

W trakcie wielowiekowej historii uprawy winorośli opracowano dziesiątki form prowadzenia dostosowanych do lokalnych warunków przyrodniczych, biologii odmian oraz realiów gospodarczych. Małe, niskopienne formy są łatwe do okrycia na zimę. Nadają się do odmian winorośli właściwej (Vitis vinifera), w tym tradycyjnych (historycznych) np. ‘Chrupki’, ‘Magdalenki’ i mieszańców międzygatunkowych, wrażliwych na mróz. Silnie rosnące i wytrzymałe na mróz mieszańce międzygatunkowe, hodowane między innymi z udziałem winorośli lisiej (V. labrusca), zaleca się prowadzić jako duże formy z wysokim pniem, np.  sznury. Drugim czynnikiem decydującym o formie jest usytuowanie krzewu i przestrzeń, jaką chcemy wypełnić winoroślą. 

Popularne formy prowadzenia

Fot. 2  Krzewy w formie niskiej głowy podczas wegetacji
  • „Niska głowa” (Gavot). Docelowo, na niewielkim, kilkunastocentymetrowym pniu, który w swojej górnej części tworzy często charakterystyczne zaokrąglone zgrubienie, pozostawia się z reguły 3-6 krótkich, równomiernie rozmieszczonych łóz (czopy) z 2-3 pąkami. Latorośle zbiera się razem i przywiązuje do podpory – luźno w połowie jego wysokości i bardziej zwięźle u szczytu, a krzew ma kształt stożka lub wrzeciona (Fot. 2). W pierwszym i drugim roku po posadzeniu, na roślinie pozostawia się po jednym silnym pędzie, który przycina się na dwa oczka. Jeśli uprawiana odmiana ma duże grona, cięcie można wykonać nad 3-4 pąkiem. Z kilku rozwijających się pędów wykorzystuje się wtedy ten, który jest położony najwyżej. Latorośle wyrastające poniżej nasady wybranego pędu, wyłamuje się, gdy mają kilka cm długości. W trzecim roku pozostawia się dwie, a w następnym - cztery łozy. Każdą z nich przycina się na dwa lub trzy oczka. Do przyspieszonego formowania krzewu można również wykorzystać pędy rozwijające się z oczek śpiących położonych na pniu lub z tzw. oczek kątowych - u nasady pędów. Przy tej formie i cięciu na krótkie łozy, nie występuje podział na pędy owocujące i zastępcze. Należy tu wyjaśnić, że pędy zastępcze to takie, których zadaniem nie jest wydanie płodnych latorośli lecz dostarczenie pędów owocujących w następnym sezonie wegetacyjnym.

Aby utrzymać wybraną formę, na krzewie pozostawia się niżej położone jednoroczne pędy – wyrastające z dolnych oczek czopów, usuwając wyżej położone łozy z fragmentami starego czopa (Fot. 3, 4). Pędy, które wyrastają na osi przedłużającej pień, są usuwane u nasady, aby zapewnić dobre oświetlenie i przewietrzenie wnętrza krzewu. Oprócz opisanej powyżej formy „głowy z rogami”, można uformować głowę z pniem wysokości kilkunastu lub kilkudziesięciu cm, z jedną centralnie umieszczoną łozą, liczącą do 6 pąków, nazywaną „strzałką” (Fot. 5).

Fot. 3  Niska głowa – krzew przed cięciem
Fot. 4  Niska głowa - krzew po cięciu
Fot. 5  Głowa ze „strzałką” i czopem

 


  • Szpaler Guyot. Na roślinach pozostawia się długą łozę owocującą (przeciętnie 10 pąków) i przynajmniej jeden dwuoczkowy czop (forma pojedyncza) lub dwie długie łozy oraz dwa czopy (forma podwójna). Długą łozę przywiązuje się do dolnego drutu konstrukcji, w pozycji poziomej lub łukowato wygiętej (wierzchołkowa część pędu położona nieznacznie niżej niż środkowa). Latorośle w okresie wegetacji przywiązuje się do wyżej położonych drutów. Aby uformować krzew metodą pojedynczego Guyota, w 1 i 2 roku, na roślinie pozostawia się tylko najsilniejszy pęd, przycięty na dwa pąki. W trzecim roku, silniejszy (z reguły wyżej położony pęd) przycina się na 6-8 pąków, na tzw. łozę owocującą. Drugi z pędów przycina się na dwa oczka - tzw. czop zastępczy. W czwartym roku i w latach następnych usuwa się całą starą łozę ze zdrewniałymi pędami jednorocznymi. Górny pęd wyrastający na starym czopie przycina się na nową, długą łozę owocującą, a dolny – na krótki czop zastępczy (Fot. 6, 7). Długie łozy owocujące wyginamy do pozycji poziomej lub łukowatej dopiero po ruszeniu wegetacji i rozpoczęciu tzw. płaczu. Stają się wtedy elastyczne i mniej podatne na pęknięcia i złamanie.
Fot. 6  Niski Guyot - krzew przed cięciem
Fot. 7  Niski Guyot - krzew po cięciu
Fot. 8  Reńsko-hesski sposób prowadzenia

 


Krzewy formowane metodą Guyot na średnio wysokim (50 -100 cm) lub wysokim pniu (powyżej 100 cm) są produktywne; dostarczają owoców wysokiej jakości; zmniejszają zagrożenie przymrozkami wiosennymi; ułatwiają zachowanie dobrej zdrowotności roślin, oraz pielęgnację gleby w porównaniu z niskimi, przyziemnymi formami. Modyfikacją formy Guyot jest sposób reńsko-hesski, gdzie formuje się krzewy z pniem wysokości około 60 cm i długą, łukowato wygiętą łozą (Fot. 8). Pień formowany jest pomiędzy drugim, a czwartym rokiem, w zależności od kondycji roślin. Pędy, które dadzą początek pniom powinny mieć przynajmniej grubość ołówka, być dobrze zdrewniałe i zdrowe. Łozy przeznaczone na pień przycina się na pożądaną wysokość (zwykle 0,6-1,20 m), tak aby w pobliżu dolnego drutu znajdowały się dwa pąki. Z niżej położonego pąka rozwinie się pęd, który w następnym sezonie będzie przycięty na dwuoczkowy czop zastępczy. Pęd rozwijający się z wyżej położonego pąka posłuży, podobnie jak w przypadku formy Guyota, do wyprowadzenia długiej łozy owocującej. Pozostałe pąki lub pędy rozwijające się na pniu są usuwane. Najlepszym rozwiązaniem jest usuwanie nożem pąków znajdujących się w stanie spoczynku.

Fot. 9  Wysokopienny Guyot w trakcie formowania

W większych winnicach praktykuje się jednak mniej pracochłonne wyłamywanie kilkucentymetrowych latorośli (Fot. 9). Wadą wyłamywania jest tworzenie przez rośliny silnych wiązek przewodzących, które zaopatrują rozwijające się latorośle. Sprzyja to systematycznemu wybijaniu nowych pędów w węzłach pędu tworzącego pień. Krzewy prowadzoną metodą Guyot, podobnie jak sznury  wymagają konstrukcji podporowej. Podstawowe jej elementy opisano w tekście o sadzeniu winorośli. Pierwszy drut nośny znajduje się na wysokości pnia, następne dwa co 50 cm powyżej. Można też naciągnąć druty gęściej co umożliwia mniej pracochłonne przeplatanie latorośli zamiast wiązania.

 


  • Sznury (kordony). Są to formy ze stałymi ramionami, na których powtarzalnie rozmieszczone są sęczki z owocującymi łozami ciętymi na czopy lub na czopy i średnio długie łozy owocujące (Fot. 10). Jedną z tradycyjnych form jest sznur Rioja. Dla tej formy charakterystyczny jest pień o wysokości 60 cm i jednostronne, poziomo ułożone ramię, prowadzone przy dolnym drucie konstrukcji. Jego długość zależna jest od rozstawy sadzenia roślin i wynosi zwykle około 1,5 m. Na ramieniu, od górnej jego strony, co 15-20 cm znajdują się sęczki zakończone 2-3 oczkowymi czopami (Fot. 11, 12). Formowanie samego ramienia rozkłada się zwykle na 2-3 lata.
Fot. 10  Sznur poziomy z cięciem na czopy
Fot. 11  Formowanie sznura - krzew przed cięciem
Fot. 12  Uformowane ramię

 

Fot. 13  Sznur pionowy z pniami różnej wysokości

Na bazie szura są wyprowadzane tzw. formy nieregularne. W przypadku form sznura na wysokim pniu  czopy mogą być formowane po całym obwodzie pnia, a nie tylko od jego górnej strony. Latorośle nie są przywiązywane do drutu i zwieszają się swobodnie w dół tworząc tzw. zasłony. Takie naturalne zasłony mogą oddzielać od siebie różne części ogrodu lub być formowane wzdłuż ogrodzeń. Przy płotach i ścianach budynków mogą być formowane sznury pionowe z pniami różnej wysokości (Fot. 13).

 


  • Formy nieregularne. Krzewy prowadzone w ten sposób nie podlegają jednoznacznym definicjom, a ich wielkość i kształt jest dostosowany do konkretnego miejsca. Często rośliny kształtowane jako formy nieregularne są wyraźnie asymetryczne, posiadają kilka pni, nierzadko o różnej wysokości (Fot. 14). Zarówno stałe ramiona, jak i pędy owocujące są z reguły położone na różnych wysokościach, np. w kilku piętrach. Pędy wyrastające z jednego niskiego pnia mogą tworzyć pionowy szpaler, podczas gdy latorośle biorące początek z pnia wysokiego mogą tworzyć górną płaszczyznę pergoli (Fot. 15, 16). Aby sprawnie utrzymać wybraną formę, warto stosować się do ogólnych zaleceń cięcia i formowania.
Fot. 14  Forma nieregularna z pniami różnej wysokości
Fot. 15  Forma nieregularna przy pergoli - przed cięciem
Fot. 16  Forma nieregularna przy pergoli po cięciu (prześwietleniu)

 

Długie pędy owocujące należy utrzymywać w pozycji poziomej (Fot. 17, 18). Przy dużych formach, na krzewach należy pozostawiać czopy zastępcze, które będą położone niżej niż długie łozy i ograniczą ucieczkę krzewu „na zewnątrz”. Stałe ramiona jest łatwiej utrzymać, jeśli ich długość nie przekracza 2-3 m. Niejednokrotnie zdarza się z powodzeniem uformować kordony o ramionach liczących 5-6 m lub nawet dłuższe, pod warunkiem, że łozy są cięte na bardzo krótkie czopy. Takie cięcie wydatnie ogranicza ogałacanie się nasady długich stałych ramion.

Fot. 17  Forma nieregularna z długimi łozami – przed cięciem
Fot. 18  Forma nieregularna z długimi łozami – po cięciu

Jeśli pędy rozwijające się na krzewie mają być formowane w kilku piętrach o różnej wysokości, to najlepiej, aby każde z pięter było formowane na innym pniu, jako tzw. formy wachlarzowe. Tworzenie 2-3 pięter powinno być rozłożone w czasie, nie więcej niż jedno piętro w sezonie. Przy równoczesnym formowaniu pięter na różnym poziomie, wyżej położone będą osłabiać wzrost dolnych. Na dużych krzewach mogą znajdować się nawet setki pąków, tym bardziej, że przy ozdobnym formowaniu krzewów zależy nam na bujnym ulistnieniu. Również wtedy warto jednak dbać, aby na 1 m2 zajętym przez krzew nie znajdowało się więcej niż 12-15 latorośli z owocami.

 


Technika cięcia

Łozy i cienkie, starsze pędy usuwa się sekatorem lub ostrym nożem, tzw. sierpakiem. Cięcie wykonuje się prostopadle do długiej osi pędu, około 1,5–2 cm za pąkiem. U tych form, gdzie pędy pozostają w pozycji zbliżonej do pionu, cięcie można wykonać pod lekkim skosem, aby zapobiec zalewaniu ostatniego pąka przez soki (najniżej położony punkt płaszczyzny cięcia znajduje się po przeciwległej stronie pąka). Fragmenty pnia i grube wieloletnie części tzw. ramiona usuwa się piłą ogrodniczą. Miejsce cięcia wygładza się nożem i smaruje pastą ochronną Funaben 03 PA lub farbą emulsyjną z dodatkiem preparatu grzybobójczego Topsin M 70 WP (stężenie ok. 3%).